Naszą witrynę przegląda teraz 176 gości 
Skup nieruchomości, płacimy gotówką













..::Reklama::..
Nie ma kina jest cyrk

Nie ma kina jest cyrk

 W Mikołowie najtwardszym materiałem budowlanym jest urzędniczy beton. Od trzech lat trwają starania, aby na obrzeżach śródmieścia, na terenach byłej papierni, wybudować nowoczesną galerię handlowo-usługową z kinem. W tym czasie inwestor zdążył już wybudować na Śląsku trzy podobne obiekty.

Co traci Mikołów i generalnie cały powiat? Inwestycję wartą ponad 60 mln zł, 200 miejsc pracy i milion złotych podatków rocznie. Tracą też mieszkańcy. W galerii, oprócz sklepów, biur i gastronomii, miało powstać także kino. Pomysł na zagospodarowanie starej papierni przy ul. Rybnickiej 5 pojawił się w 2014 roku. Poprzedni burmistrz dał zielone światło. Podobno, Marek Balcer obiecał inwestorowi nawet tytuł honorowego mikołowianina, jeżeli uda mu się zburzyć pusty, bezużyteczny i zrujnowany zakład, stwarzający zagrożenie dla życia, który obok gmachu po byłej komendzie policji, stał się symbolem gospodarczej bezradności i bierności władz miasta. Stanisław Piechula, po zwycięskich wyborach, nie wycofał decyzji poprzednika.

Papiernia była stara, ale nie na tyle, aby wziął ją w obronę wojewódzki konserwator zabytków.  

Budynek został wyburzony. Henryk Dobrzyński i Grzegorz Bartniczek, właściciele terenu, szybko dogadali się  z inwestorem, budującym nowoczesne i estetyczne galerie handlowe. Ten z kolei zawarł wstępne porozumienia z firmami, które chcą uruchomić usługi w Mikołowie. Finansowo i organizacyjnie wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Brakuje tylko jednego. Dobrej woli ze strony samorządu. W miejskich planach ta część miasta przeznaczona jest pod działalność przemysłową. Aby powstał nowy obiekt, trzeba zmienić kwalifikację terenu z uciążliwego przemysłu na działalność przyjazną dla centrum Mikołowa (handel, usługi, mieszkania). - W maju 2015 roku została podpisana przedwstępna umowa sprzedaży. Byłem przekonany, że kolejne czynności administracyjno-prawne będą tylko formalnością. Tymczasem władze zachowują się tak, jakby im nie zależało na inwestycji, która przyniesie nie tylko pieniądze do budżetu, ale podniesie także standard Mikołowa - mówi Henryk Dobrzyński. - Robimy, co możemy, aby przyspieszyć procedury, ale dla tej inwestycji musimy zmienić studium. Radni zgodzili się na to i zadanie zostało już zlecone. Kiedy zmienimy studium, to będziemy jeszcze musieli zmienić plany miasta w tym miejscu, co zresztą już robimy. Niestety trwa to długo, ponieważ trzeba uzyskać jeszcze szereg opinii i uzgodnień. Zresztą zmieniamy plany dla wszystkich ludzi w mieście, a niektórzy czekają na to ponad 14 lat - mówi Stanisław Piechula, burmistrz Mikołowa. Inwestor zaproponował nawet miastu, że skoro jest problem, to pomoże w pracach planistycznych. Ofertę odrzucono. Samorządowcy chcą to zrobić swoimi siłami.

Sytuacja jest - delikatnie mówiąc - dziwna.  

W polskich realiach, biurokracja i przeciąganie formalności nie są czymś niezwykłym. Dotyczy to nie tylko Mikołowa, ale całej administracji publicznej. Samorządowcy czasami jednak dostają wiatru w żagle, zwłaszcza kiedy pojawia się szansa na dużą i atrakcyjną inwestycję. Na rok przed wyborami jest rzeczą bezcenną pochwalenie się mieszkańcom, że na gruzowisku powstanie galeria handlowa z kinem. W Mikołowie, jak widać, takie zachęty nie działają. Formalności toczą się trzeci rok. W tym czasie, inwestor zbudował na Śląsku trzy podobne obiekty, najbliższy w Rudzie Śląskiej, w dzielnicy Bykowina. Należy mieć nadzieję, że także w Mikołowie wszystko potoczy się dobrze. Władze zmienią w końcu plany przestrzenne, a z kupy cegieł i gruzu wyrośnie estetyczna galeria. Możliwy też jest wariant pesymistyczny. Skoro w tym miejscu nadal obowiązuje przemysłowe zagospodarowanie terenu, właściciel może postawić tam np. skład budowlany. To szybka inwestycja i w miarę łatwa kasa do zarobienia. Składowi budowlanemu towarzyszą zazwyczaj inne „atrakcje”: kawalkady ciężarówek, tumany pyłu, hałas. Jeżeli sprawy potoczą się w takim kierunku, pretensje do władz będzie miał nie tylko inwestor, ale sami mieszkańcy. 

Być może tyle trwają procedury, uzgodnienia, opinie itd. Nawet jeżeli to wszystko prawda, to miasto musi zrobić coś, aby tę biurokratyczną machinę przyspieszyć i naoliwić. Bo logika podpowiada, że to nie jest normalne, aby rezygnować z tak ciekawej i dochodowej inwestycji. Poza tym zawsze można postawić inne pytanie: może komuś zależy, aby teren po byłej papierni leżał odłogiem? 

Jerzy Filar 

Źródło :  NASZA GAZETA kwiecień 2017r.

Artykuł w formacie .PDF do pobrania : http://e-laziska.pl/pdf/Rybnicka5_Mikołów.pdf 


..::Reklama::..




Łaziska Górne Ratusz 1936 rok

Lata 1900-1915 , Łaziska Górne, ul. Świerczewskiego 28

Noclegi Katowice


..::Reklama::..
  • Zaginęła para nastolatków z Mikołowa. Rodzice boją się najgorszego


  • "Super robota" posła PiS-u. Czy dzieci mają chwycić za broń i obronić nas przed islamskimi fanatykami?


  • Wandale zniszczyli nowe urządzenia w parku Chrobrego w Gliwicach


  • Akcja CBA przed luksusowym salonem. "Łapówka przy rozbudowie elektrowni Jaworzno III"


  • Policja pokazuje kiboli i pyta: Kto Was obroni gdy przyjdą oni?


  • Kardio-Med Silesia odważnie stawia na innowacje


  • Ustalają tożsamość nieżyjącej kobiety. Zwłoki znalazł uciekający przed policją 50-latek


  • Policjanci eskortowali konia do domu. Uciekł właścicielowi


17 Stycznia 2018
Środa
Imieniny obchodzą:
Antoni, Jan,
Rościsław
Do końca roku zostało 349 dni.
..::Reklama::..

Polecamy w TV

  • Harry Potter i więzień Azkabanu
    pojutrze 19.01.2018 20:05 TVN Trzynastoletni Harry wraz z przyjaciółmi, Ronem i Hermioną, rozpoczyna trzeci rok nauki w Hogwarcie. Wkrótce dowiaduje się, że z pilnie strzeżonego więzienia w Azkabanie uciekł tajemniczy Syriusz Black - groźny mag, o którym krążą pogłoski, że przyczynił się do śmierci rodziców Harry'ego. Młodemu czarodziejowi grozi wielkie niebezpieczeństwo. tv.wp.pl





Skup nieruchomości, płacimy gotówką


Partnerzy medialni ......